Fuerteventura

Nasz ostatni większy wyjazd w erze przed koronawirusem, to były dwa  grudniowe tygodnie ucieczki przez fatalną polską zimą na Wyspy Kanaryjskie. Dokładnie 3 lata wcześniej zwiedzaliśmy Teneryfę (tu – tu– tu –tu i tu też) i zawsze w tyle głowy mieliśmy powrót w te okolice. Najbardziej problematyczna, jak się okazało, była decyzja, które wyspy wybrać. Kusiła … More Fuerteventura

Cambgidge 2018

Już niemal dwa lata upłynęły od mojej pierwszej (i jak na razie jedynej) wizyty w Cambridge. Zaistniała sytuacja nie pozwala nam na razie snuć planów konkretnych podróży, ale żywię nadzieję na ponowne odwiedziny w tym jakże malowniczym miasteczku. Do Cambridge przyjechałam 23.04.2018r, w dniu wyjątkowym dla Brytyjczyków – urodził się wtedy najmłodszy syn Księcia i … More Cambgidge 2018

Cambridge 2018 – Kolegiów wybór własny

Na Uniwersytet w Cambridge składa się 31 autonomicznych kolegiów. W ciągu tygodnia nie sposób zobaczyć wszystkich – następnym razem nadrobię zaległości. Najwcześniejsze wzmianki dotyczące ośrodka naukowego pochodzą z 1209 roku, kiedy to grupa uczonych zebrała się w historycznej rzymskiej faktorii aby studiować i pogłębiać swoją wiedzę. Niewiele później, w 1284 roku Hugo de Balsham, biskup … More Cambridge 2018 – Kolegiów wybór własny

Tabletki Szczęścia

Jako lekarz nieraz zastanawiam się nad swoim zawodem. A raczej nad tym, jakie nadzieje we mnie i w moich kolegach pokładają nasi pacjenci. Jak zwykli ludzie, niemający nic wspólnego ze służbą zdrowia, ufają i polegają na zdaniu innych ludzi, którzy spędzili znaczną część swojego życia ucząc się jak POMAGAĆ innym. Taki zwykły, chory człowiek idzie … More Tabletki Szczęścia

Pireneje w czerwcu

Co dwa lata w Benasque (Hiszpania) odbywa się szkoła dla fizyków, w której czynny udział bierze M. W tym roku postanowiłam skorzystać z okazji i wybrać się w czerwcu w Pireneje. Samo Benasque jest niewielkim miasteczkiem, bardzo malowniczo położonym – idealne miejsce na narty zimą i piesze górskie wypady w pozostałej części roku. M. całe … More Pireneje w czerwcu

Irish fairy tale

Irlandia – od czasu mojej pierwszej wizyty na Zielonej Wyspie, ograniczonej jedynie do portu w Dún Laoghaire i centrum Dublina, marzyło mi się ją lepiej poznać. Okoliczności tak się zbiegły, że zawsze coś innego było w planach, a Irlandia? może za rok. Po przeczytaniu tej wiosny powieści historycznej pt.: „Dublin” autorstwa Edwarda Rutherfurda oraz licząc … More Irish fairy tale

„no theory of life seemd to him to be of any importance compared with life itself”

Pragnienie wiecznej młodści towarzyszy człowiekowi chyba od zawsze. Nic dziwnego zatem, że stało się motywem przewodnim powieści Oscara Wilde’a „Portret Doriana Gray’a”. Nieczęsto zdarza mi się oglądać film przed przeczytaniem książki. Tak właśnie było w przypadku powieści Wilde’a. Nie powiem, żebym film pamiętała jakoś szczególnie. Może to i lepiej. Powieść zrobiła na mnie znacznie większe … More „no theory of life seemd to him to be of any importance compared with life itself”

*Wilanów*Nieborów*Arkadia* – niedziela za miastem

Tak to już jest, że do tego co mamy pod ręką najtrudniej czasem dotrzeć… Weekendowa wizyta zaprzyjaźnionego małżeństwa architektów z Francji była okazją odwiedzenia miejsc, które są jednocześnie tak blisko i tak daleko 😉 Warto czasem wypuścić się za miasto 🙂 Pałac i park w Wilanowie Król Jan III Sobieski nabył tutejsze ziemie w 1677 … More *Wilanów*Nieborów*Arkadia* – niedziela za miastem

Paryż wieczorową porą.

Już minęły niemal dwa tygodnie od naszej wizyty w Paryżu. Niestety nawał codziennych zajęć sprawił, że mam wrażenie jakby to było dużo dawniej. Siedziąc w książkach medycznych zebrało mi się na wspominanie długich, gorących wieczorów spędzonych w tym pięknym mieście. M. pojechał tam w sprawach służbowych, więc właśnie wieczorami mieliśmy możliwość spędzić trochę czasu razem … More Paryż wieczorową porą.