„no theory of life seemd to him to be of any importance compared with life itself”

Pragnienie wiecznej młodści towarzyszy człowiekowi chyba od zawsze. Nic dziwnego zatem, że stało się motywem przewodnim powieści Oscara Wilde’a „Portret Doriana Gray’a”. Nieczęsto zdarza mi się oglądać film przed przeczytaniem książki. Tak właśnie było w przypadku powieści Wilde’a. Nie powiem, żebym film pamiętała jakoś szczególnie. Może to i lepiej. Powieść zrobiła na mnie znacznie większe … More „no theory of life seemd to him to be of any importance compared with life itself”

*Wilanów*Nieborów*Arkadia* – niedziela za miastem

Tak to już jest, że do tego co mamy pod ręką najtrudniej czasem dotrzeć… Weekendowa wizyta zaprzyjaźnionego małżeństwa architektów z Francji była okazją odwiedzenia miejsc, które są jednocześnie tak blisko i tak daleko 😉 Warto czasem wypuścić się za miasto 🙂 Pałac i park w Wilanowie Król Jan III Sobieski nabył tutejsze ziemie w 1677 … More *Wilanów*Nieborów*Arkadia* – niedziela za miastem

Paryż wieczorową porą.

Już minęły niemal dwa tygodnie od naszej wizyty w Paryżu. Niestety nawał codziennych zajęć sprawił, że mam wrażenie jakby to było dużo dawniej. Siedziąc w książkach medycznych zebrało mi się na wspominanie długich, gorących wieczorów spędzonych w tym pięknym mieście. M. pojechał tam w sprawach służbowych, więc właśnie wieczorami mieliśmy możliwość spędzić trochę czasu razem … More Paryż wieczorową porą.

Teneryfa (5) – Pisaje Lunar

Najwyższy czas na ostani spacer po Teneryfie, chociaż w rzeczywistości była to wycieczka przedostatnia – dzień później pojechaliśmy zobaczyć El Tiede z bliska. Miała być to przyjemna, 13 kilometrowa wędrówka. Przyjemnie było owszem, nie powiem, ale wyszło znacznie dłużej. Nazwa naszego ostatniego celu – Pisaje Lunar – po hiszpańsku oznacza „krajobraz księżycowy” i odnosi się … More Teneryfa (5) – Pisaje Lunar

Barcelona widziana – niewidziana

Wychodzi na to, że ostatnio zaglądam tutaj rzadziej, niż moi goście. Muszę wreszcie popracować nad systematycznością! W związku ze zbliżającym się końcem kontraktu M. w Katalonii postanowiłam raz jeszcze odwiedzić Barcelonę – lubię tam wracać, po tylu wizytach już nawet lotnisko El Prat wydaje się swojskie. Ostatnią wycieczkę odbyłam w połowie marca – jak przyjemnie … More Barcelona widziana – niewidziana

Teneryfa (4) – Loro Park

Po dłuugiej nieobecności, związanej z nadmiarem pracy zawodowej, wracam i zapraszam na wycieczkę po tropikach! Loro Parque, ogród botaniczno – zoologiczny znajdujący się w Puerto de la Cruz na Teneryfie, powstał w 1972 i od samego początku jest przedsięwzięciem prywatnym. Jego właściciele w 1994 roku utworzyli fundację, której główne działania skupiają się na ochronie zagrożonych gauntków … More Teneryfa (4) – Loro Park

J. Tischner – Nieszczęsny dar wolności

Na tle zapracowanego stycznia luty jawił się jako morze wolnego czasu i możliwości. Tymczasem zostały dwa dni do końca miesiąca, a ja mam poczucie, że ciężko było się w czubek nosa nawet podrapać. Z tego powodu wracam do styczniowej lektury. Jako osoba uważająca się za wierzącą, jednak z rzadka zaglądającą do kościołów, mam takie wyobrażenie, że … More J. Tischner – Nieszczęsny dar wolności

Teneryfa (3) – Barranco del Inferno i Masca.

Kiedy planowaliśmy tamten dzień, zapowiadało się, że będzie pełen emocji i adrenaliny. Okazało się, że był zupełnie przyjemnym dniem zapierających dech w piersiach widoków. Ale po kolei. Pierwszym celem był Barranco del Inferno (przez nas nazwany barankiem z piekła rodem). M., główny organizator pieszych wycieczek, wyczytał następujące ciekawostki: szlak był przez wiele lat zamknięty, ponieważ zginęła … More Teneryfa (3) – Barranco del Inferno i Masca.

Une semaine a Paris.

To miał być wyjazd – marzenie. D. wyjeżdżała na kilku miesięczne praktyki do Paryża. Wspaniała okazja, żeby w końcu wybrać się do tego zachwycającego (jak wszyscy twierdzą) miasta. Ponieważ D. miała całe dnie spędzać w pracy, namówiłam E., żeby pojechała ze mną. Jak się okazało, to była szczęśliwa decyzja – D. miała anginę i udało … More Une semaine a Paris.